Never ending story czyli kredyt we frankach

Osoby posiadające kredyty we frankach nie mogą już być pewne swojej sytuacji finansowej. Co prawda obecne warunki na rynkach walutowych dają im chwilę wytchnienia, ale problem kredytów walutowych nadal istnieje. Rosnące stopy procentowe sprawiają, że kredytobiorcy chcący wymienić swoje kredyty na złotówkowe są narażeni na bardzo duże, dodatkowe koszty.

W Sejmie zapowiadano podjęcie dalszych prac nad ustawami dotyczącymi kredytów we frankach, ale póki co nie posuwają się one do przodu. Na jakiekolwiek wiadomości i konkrety prawdopodobnie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Frankowicze a rząd

W wypowiedziach członków podkomisji sejmowej widać brak komunikacji pomiędzy Sejmem a Narodowym Bankiem Polskim oraz Komisją Nadzoru Finansowego. Członkowie komisji twierdzą, że nie otrzymali od tych dwóch instytucji dostatecznej ilości materiałów do prowadzenia swoich prac. Przedstawiciele NBP i KNF odpowiadają natomiast, że w pełni wywiązali się z postawionych przed nimi zadań. Ze swojego zadania wywiązał się również Komitet Stabilności Finansowej, który zajął już stanowisko w sprawie restrukturyzacji portfela walutowych kredytów mieszkaniowych. Niestety, dopóki prace w Sejmie będą stały w miejscu, banki nie będą w stanie oferować swoim klientom lepszych rozwiązań w tej dziedzinie.

Oferta dla frankowiczów

Bank PKO BP podjął pracę nad nową ofertą, której ogłoszenie zapowiedziane jest na koniec drugiego lub początek trzeciego kwartału. Znaczną część portfela finansowego PKO BP stanowią właśnie kredyty walutowe we frankach. Jest to ponadto bank z większościowym udziałem Skarbu Państwa. Można zatem podejrzewać, że podjęte przez niego działania w duży sposób wpłyną również na zachowanie innych banków w Polsce. Nadal jednak wiele wskazuje na to, że w kwestii konkretnych działań legislacyjnych niewiele się zmieni.

Niektóre instytucje finansowe są zdania, że jedynym rozwiązaniem tych problemów są indywidualne negocjacje pomiędzy klientami banków, a samymi bankami. Pojawiają się opinie, że niemożliwe jest przygotowanie ustaw pasujących do wszystkich sytuacji oraz warunków. Niestety, banki nie są zwykle zbyt chętne do podejmowania takich rozmów.

przewalutowanie kredytu we frankach

Przewalutowanie kredytu dla frankowiczów

Nagłe przewalutowanie kredytu nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Osoby zadłużone również muszą liczyć się z pewnym ryzykiem, związanym chociażby z rosnącymi stopami procentowymi. Oznacza to, że wartość ich kredytów po przewalutowaniu na złotówki również nie musi być tak stabilna. Umowa kredytowa w przypadku większości dłużników będzie obowiązywała jeszcze przez kilkanaście lat. Jest niemalże pewne, że przez ten czas stopy procentowe pójdą w górę, co oczywiście skończy się zwiększeniem wysokości miesięcznych rat.

Kurs franka

Kolejne trudności sprawia kwestia kursu franka obowiązująca w momencie, w którym miałoby nastąpić przewalutowanie kredytu. Kwestia ta jest na tyle kontrowersyjna, że pojawia się w związku z nią mnóstwo głosów i niezbyt produktywnych opinii czy propozycji. Na pewno jest to jedna z najtrudniejszych rzeczy do rozwiązania w całym tym procesie.

Można z góry założyć, że przewalutowanie kredytów we frankach będzie trwało jeszcze bardzo długo. Banki nie podejmują takich decyzji w jednej chwili, a negocjacje z niektórymi kredytobiorcami mogą być bardzo trudne.

Autor

Redakcja portalu Finansowe Tipy